"Nigdy nie proś magika o powtórzenie tej samej sztuczki. Rozszyfrujesz ją i cała magia pryśnie."Jonathan Carroll

poniedziałek, 5 czerwca 2017

#15



Witajcie drodzy Herosi!

Krótkim wstępem chciałabym Was serdecznie zaprosić na podsumowanie ankiety maja oraz 2 edycji tablicy zadań. Wszystko znajduje się już na administracji. 


Wiąże się to z aktualizacją tablicy zadań i powstaniem świeżutkiej ankiety na czerwiec. Zapraszam do aktywności ;D


Blank DreamNessa
„Będę nazywał cię aniołem… Moją Angel” – słyszy zaraz po przebudzeniu. Nie ma pojęcia, gdzie jest, chociaż czuje, że świat, który znała kiedyś, wyglądał zupełnie inaczej. Pozbawiona wspomnień, zdana na opiekę oraz zapewnienia tajemniczego Shadowa, próbuje odnaleźć się w świecie wiecznej nocy, w którym nigdy nie nadchodzi poranek.
Angel wie o sobie tylko tyle, że umarła – i że własnoręcznie zakończyła swoje życie. Z czasem zapomnienie staje się zbyt uciążliwe, a dziewczyna coraz mniej ufa swojemu towarzyszowi. Zdeterminowana, decyduje się za wszelką cenę rozwikłać tajemnicę własnej śmierci.
Horror


Damien jest zauroczy Liv od chwili, w której zobaczył ją po raz pierwszy. Dręczony przez wspomnienia i zaniepokojony perspektywą obdarzenia jakiejkolwiek kobiety silniejszym uczuciem, długo waha się nad podjęciem decyzji o zbliżeniu do dziewczyny. Bardzo szybko okazuje się, że przeznaczeniu nie da się uciec i że to bywa aż nadto przewrotne – zresztą tak jak i przeszłość, która nigdy nie daje o sobie zapomnieć.
Pozornie niewinny związek ciągnie ze sobą konsekwencje, których żadne z nich nigdy by się nie spodziewało. Coś budzi się do życia – uśpione zło, które tylko czekało na okazję, żeby po latach ciszy zaatakować ponownie i tym razem być może zrównać dotychczas spokojne miasteczko z ziemią. Nikt nie jest naprawdę bezpieczny, z kolei odpowiedzi na wszelakie pytania wydają się mieć swoje źródło w jednym, jedynym miejscu…
W przeszłości.
Horror


Światła FaerieRaixly
Fay jest Łowcą — jednym ze strażników Wyobraźni. Odwiedza fikcyjne światy, gdzie porządkuje historie, naprawia błędy w ich fabułach i przywołuje niepokornych bohaterów do porządku. Stara się jak najlepiej wypełniać swoje zadania. Pewnego dnia jednak zaczyna mieć wrażenie, że ktoś chce mu zaszkodzić, a może nawet… zabić.
Tymczasem w jednym ze światów dzieje się coś dziwnego. Kolejni Łowcy przepadają bez śladu. Historia zaczyna żyć własnym życiem, podobnie jak jej bohaterowie. Fay postanawia temu zaradzić. Nie wie jednak, że to najbardziej ryzykowna decyzja, jaką kiedykolwiek podjął, i że od niej może zależeć los całego wymiaru Wyobraźni.
Fantasy > High


Zaginieni wędrowcyChupacabra
Leśna kraina. Słońce, które przebija się przez gałęzie oświetla kryształy wyłaniające się z jeziora. Powietrze wydaje się iskrzyć. Każdy obecny na miejscu czuje mrowienie na swojej skórze. Na razie jest bezpiecznie. Ale niedługo będą musieli wracać. Kiedy słońce zacznie chylić się ku zachodowi kreatury wylezą ze swoich nor i dopiero w środku nocy znów będzie można spokojnie postawić stopę poza murami miasta. 

Prawie. Tutaj nigdy nie będzie do końca bezpiecznie.
Fantasy > High


Klepsydra DevlichonuMartwa Pralinka
Spokój Devlichonu został zaburzony przez wydarzenia jakie miały miejsce ponad pięćset lat temu. Królowie znikali bez śladu, objawy czarnej choroby pojawiały się w biednych okręgach na północy kraju, w miastach zaczęły pojawiać się dawno wygnane krasnoludy, a w powietrzu unosił się silny zapach śmierci. Ev-Etoor, Koronne Państwo, od lat tworzy armię chroniącą otoczony pięcioma murami zamek w Balvatru. Młoda dziewczyna postanawia dołączyć do pierwszego rzędu wojowników, by udowodnić rodzinie, że potrafi dobrze władać zmysłami, nie wie, że ten śmiały krok zmieni w jej życiu wszystko.
Fantasy > High


Ona cienia nie miała. Jego cień miał kolce.Sza - ma - nka
Światło i Mrok są rodzeństwem, które znienawidziło się od chwili przyjścia na świat. Cóż się dziwić - w końcu to przeciwieństwa. Ale nie o tym opowiada ta historia. Weira jest potomkinią boginki Mrok i żyje wraz ze swoimi pobratymcami w Domu. Istotą życia Cieni - bo o nim mowa - jest walka z Kolcami - potomkami Światła. Wzajemne zwalczanie się to coś naturalnego, jak wschód i zachód słońca. 

Pewnego dnia coś się zmienia... Gdy Weira opuszcza zamknięty teren, na którym dotąd żył, poznaje kogoś, kto na zawsze zmienia jej podejście do kwestii konieczności walki. Jak jednak poradzić sobie z czymś, co trwa od wielu setek lat? Jak wyzwolić się spod twardych rządów bóstw? Opowiadanie autorskie.
Fantasy > Low

niedziela, 4 czerwca 2017

Opowieści Kattys - Rozdział 6 (część III): "Dziwne relacje"



"Niechętnie zacząłem rozrywać ten dziecinny, bladoróżowy papier z wzorkiem w jednorożce. Oczywiście pod nim było zwyczajne pudełko z tektury falistej. Wyrzucam papier na podłogę i próbuję przebić taśmę klejącą paznokciem. Zupełnie zapomniałem o tym, ze mam manie obcinania paznokci. Były za krótkie, ale smocze pazury już nie…
Odwróciłem się i dyskretnie zmieniłem swoją rękę w łapę smoka. To była jedyna sztuczka, której się, nauczyłem przez ten czas. Bujna wyobraźnia naprawdę pomogła.
Udało mi się szybko rozedrzeć taśmę. Pozostało tylko jedno – otworzyć pudełko. Miałem spore obawy co do tej prostej czynności. Już wyobraziłem sobie jak coś wyskakuje stamtąd prosto na moją twarz. Zakład chłopaków tylko pogarszał sprawę. "





sobota, 3 czerwca 2017

Biały Lotos - Rozdział 7.1 Zabawa



Nie ma możliwości, aby osoby z innego świata były niezauważone dla innych ludzi. Są tak samo materialistyczne, jak wszystko dookoła. Jestem prawie przekonany, że to sprawka Odrodzenia, chociaż do tej pory nie poznałem żadnego, który by miał moc iluzji. To by znaczyło, że albo jeden nauczył się nowej sztuczki, co wątpliwe, albo… znaleźli kogoś nowego. I tu by był większy problem, bo nowy obiekt zwiększa ryzyko. Nie wiemy z czym byśmy walczyli.





sobota, 27 maja 2017

Biały Lotos - Szczur - one shot



Oblizała swoje miękkie wargi, czując słodki smak krwi, po czym uśmiechnęła się. W jej oczach chłopak widział całkowity obłęd oraz istne szaleństwo. Miał wrażenie, jakby patrzył w oczy samego demona, który tylko czeka, aby zadać ostateczny cios, a potem świętować nad jego ciałem w pełni radości. Cofnął się, dopóki nie dotknął plecami chłodnej ściany, co spotęgowały dreszcze na jego ciele. Już wystarczająco mocno nogi trzęsły mu się ze strachu, serce o mało nie wyskoczyło z piersi. Myślał, że lada moment dostanie prędzej zawału niż wytrzyma dłużej, stojąc oko w oko dziewczyną, która rozsiewała w powietrzu swoją aurę śmierci, tak bardzo przerażającą, że z trudem mógł łapać kolejny oddech.




wtorek, 23 maja 2017

Star Hares - rozdział 10 "Gwiazdy i przeznaczenie?"



"Oddałem mu śmiejąc się. W tamtej chwili czułem się jakbym nie siedział tam z Igorem a z najlepszym przyjacielem. Patrzyłem jak on zwija się ze śmiechu. Przypominał mi małe dziecko, które ktoś łaskotał. Było naprawdę miło. Mimo to poczułem, że muszę wstać. Spojrzałem przez okno. Na nieboskłonie lśniły tysiące gwiazd. Nie zważając na mróz, wyszedłem na zewnątrz i usiadłem na śniegu. Podziwiałem nieznane mi wcześniej konstelacje. Widok ten aż zapierał dech w piersiach. Pogoda była idealna do takich obserwacji. Bezchmurne niebo i dość czyste powietrze powodowały, że nic nie przeszkadzało mi w liczeniu jasnych światełek."





środa, 17 maja 2017

Zbudzeni - Rozdział 3



Wróciłem. Po trzydziestu latach samotnej tułaczki po świecie znów jestem w domu, z rodziną. W uścisku z Pierwszym. Co powinienem zrobić, powiedzieć? Przeprosić? Bogowie, powinienem, tak bardzo powinienem. Myśl, Leo, myśl. Co powiedzieć, co...
Uścisk słabnie. Pierwszy odsuwa się, jednak wciąż czuję ciepło jego rąk na plecach. Nie puszczaj, proszę. Odchrząkuję, próbuję...





wtorek, 16 maja 2017

Opowieści Kattys - Część III Rozdział 5 "Wzór i pomysły"



" W każdym razie, do pokoju weszła Leona zapukawszy najpierw w drzwi trzykrotnie.
- Jeśli nie chcesz zostać jeszcze większym dziwadłem, uważaj na tę książkę – stwierdziła z irytującym uśmieszkiem. – Ona naprawdę działa.
- Co? – zapytałem nie wiedząc o co może jej tym razem chodzić.
- How to become an Angel, czyli jak zostać aniołem… - tłumaczyła – tak bym to ujęła. Kupić ci już aureolkę?
- Chcesz mi powiedzieć, że niby po przeczytaniu tej książki zostanę aniołem?
- Może nie dosłownie. Za to będziesz wyglądał jak uroczy aniołek ze swoimi uroczymi skrzydełkami – dziewczyna widocznie się ze mnie naśmiewała. - Kiedy masz siedemnastkę?
- Nie wiem czy chcę wiedzieć, do czego zmierzasz – wymamrotałem pod nosem. – A tak w ogóle to dokładnie dzisiaj kończę siedemnaście lat…
- Co mówiłeś? Mów ty wyraźniej. – Leo wyglądała na strasznie niezadowoloną z mojego sposobu mówienia. – Powiedziałeś dzisiaj?"