Opowieści wigilijne - zbiór

Kitty - Rozdział świąteczny
„Razem z sąsiadką kończyłyśmy przyrządzać ostatnie danie, które miało być naszym wspólnym popisem przed mężczyznami. Był to karp, którego dzisiaj rano zabił Damien, lub lepiej prawie zabił. Miał nie mały problem, z którego powodu cała czwórka facetów zamknęła się na klucz w łazience i bili jedną rybę na potęgę. Dopiero po trzydziestu minutach, wyszli dumni z pomieszczenia, chwaląc się, że w czwórkę zabili jedną rybę, pomimo że w misce pływały jeszcze dwie.”   >>> CZYTAM


Vessna - Czerwonych Świąt?
Co realne, co nierealne, co prawdziwe, a co nie? Jak bardzo można wymieszać właściwą nam rzeczywistość z rzeczywistością naszej wyobraźni?   >>> CZYTAM


0 komentarze:

Prześlij komentarz