niedziela, 4 czerwca 2017

Opowieści Kattys - Rozdział 6 (część III): "Dziwne relacje"



"Niechętnie zacząłem rozrywać ten dziecinny, bladoróżowy papier z wzorkiem w jednorożce. Oczywiście pod nim było zwyczajne pudełko z tektury falistej. Wyrzucam papier na podłogę i próbuję przebić taśmę klejącą paznokciem. Zupełnie zapomniałem o tym, ze mam manie obcinania paznokci. Były za krótkie, ale smocze pazury już nie…
Odwróciłem się i dyskretnie zmieniłem swoją rękę w łapę smoka. To była jedyna sztuczka, której się, nauczyłem przez ten czas. Bujna wyobraźnia naprawdę pomogła.
Udało mi się szybko rozedrzeć taśmę. Pozostało tylko jedno – otworzyć pudełko. Miałem spore obawy co do tej prostej czynności. Już wyobraziłem sobie jak coś wyskakuje stamtąd prosto na moją twarz. Zakład chłopaków tylko pogarszał sprawę. "





0 komentarze:

Prześlij komentarz